Pod lupą: Pogoń-Sokół Lubaczów
W środowisku piłkarskim pokutuje opinia, że drugi sezon jest dla beniaminka zawsze tym najtrudniejszym. Piłkarze Staru Starachowice, którzy przed dwoma tygodniami rozpoczęli swój drugi z rzędu sezon w trzeciej lidze, wydają się być niewzruszonymi tym przesądem – do sobotniego meczu z Pogonią – Sokołem Lubaczów zielono-czarni przystąpią jako wicelider tabeli 3 ligi grupy IV (wczoraj Siarka w ramach 3 kolejki rozgrywała swój mecz i dopisała kolejne 3 punkty)
Swoją obecną nazwę Pogoń – Sokół klub przyjął na przełomie tysiącleci. Było to efektem fuzji dwóch lubaczowskich drużyn Spójni i Sokoła, które połączyły się w 1999 roku tworząc podwaliny pod dzisiejszą Pogoń – Sokół. Do końca sezonu 2003/04 Pogoń występowała jako osobny klub, dopiero od kolejnych rozgrywek będąc zastąpioną przez Pogoń – Sokół. Kontynuator tradycji powstałej w maju 1945 roku przez blisko dwie dekady balansował między podkarpacką Klasą Okręgową a A Klasą, na poziom czwartej ligi wdrapując się dopiero w sezonie 2023/24. Czwartą ligę Lubaczowianie wzięli szturmem – już w swoim pierwszym sezonie awansowali do trzeciej ligi kontynuując marsz w górę futbolowej drabinki.

foto: Pogoń-Sokół Lubaczów
Teraz przed piłkarzami z Lubaczowa pierwszy mecz wyjazdowy. Ich rywalem będzie wicelider tabeli, mający w swoim szeregach Szymona Stanisławskiego. Zielono-czarni świetnie rozpoczęli sezon, po dwóch kolejkach są jednym z trzech zespołów z kompletem punktów – pozostałe to Sandecja Nowy Sącz i Siarka Tarnobrzeg. Cieszyć może zwłaszcza dobra forma strzelecka starachowiczan – na dorobek dwunastu strzelonych goli w dwóch kolejkach złożyły się trafienia ośmiu różnych zawodników.
Dzisiejsza potyczka w Ożarowie będzie więc pierwszym bezpośrednim meczem obu drużyn – która z ekip będzie lepiej wspominała to spotkanie przekonamy się w sobotę po godzinie 19.00.



