Star Starachowice

To oni wywalczyli awans

Przedstawiamy alfabetycznie wszystkich zawodników Staru Starachowice, którzy dołożyli cegiełkę do sukcesu jakim należy uznać długo oczekiwany awans do IV Ligi. Poniżej lista piłkarzy. 

Dariusz Anduła
Doświadczony napastnik w bardzo dużym stopniu pomógł swojej drużynie w wywalczeniu awansu. Strzelił w całym sezonie jedenaście goli. Nie przeszkodził mu również fakt, że jesienią częściej wchodził z ławki rezerwowych. Przez część wiosny “Andzia” był kontuzjowany. Jednak gdy był na boisku pokazywał się z dobrej strony. Warto przypomnieć kapitalne wejście po przerwie w meczu z Zenitem Chmielnik i dwie strzelone bramki.

Jakub Błażejewski
Młody defensor głównie grał w drużynie juniorów starszych, która występowało w Świętokrzyskiej Lidze Juniorów Starszych oraz Centralnej Lidze Juniorów Starszych Grupa D. Był tam podstawowym obrońcą. W zespole seniorów zagrał w kilku zimowych sparingach. Szanse otrzymał również na poziomie ligowym. “Alvaro” wystąpił w meczach z Piastem Stopnica, LZS-em Samborzec, Astrą Piekoszów oraz Moravią Morawica. Mimo niewielkiej ilości minut zawodnik prezentował się z dobrej strony.

Adrian Bzymek
Zawodnik występujący na pozycji golkipera przez większość sezon był pierwszym wyborem trenera. Niemal całą rundę jesienną wychodził na każdy mecz od pierwszej minuty. Adrian spisywał się w bramce solidnie. Wiosną musiał ustąpić miejsca między słupkami Patrykowi Sieczce. Mimo to dostał kilka szans w drugiej części sezonu na pokazanie swoich umiejętności. Oprócz dobrych interwencji golkiper Staru zaliczył też kilka słabszych. Jednak ogólny bilans Adrian może sobie zapisać na plus.

Marcin Chodniewicz
Prawdziwy wojownik. Zawodnik bez, którego nie można sobie wyobrazić Staru. Od początku związany z MKS-em. Marcin już dwanaście lat występuje w zespole Zielono-Czarnych. Pewny punkt defensywy i zawodnik pierwszego składu. Bardzo udana jesień. Wiosną popularny “Kuna” nie wystąpił niestety ani razu. Zawodnik boryka się z kontuzją, która stanęła na przeszkodzie dalszych występów w drugiej części sezonu. Wszyscy związani ze Starem mają nadzieję, że Marcin zarówno wróci do zdrowia, a także na boisko i dalej będzie pokazywał serce do gry oraz niezwykłą ambicję.

Bartłomiej Drabik
Zawodnik, który również przez dość długi czas był związany ze Starem. Jesienią nie był jednak podstawowym wyborem trenera. Bartłomiej wchodził głównie z ławki rezerwowych. Ambicja zawodnika dała o sobie znać. “Kaczor” zimą zmienił klub w celu otrzymania większej ilości szans na granie. Mimo to zawodnik również dołożył swoją cegiełkę do awansu Zielono-Czarnych na IV-Ligowe boiska.

Dominik Dziułka
Młody golkiper przybył latem zeszłego sezonu z Juventy Starachowice. Zazwyczaj był trzecim bramkarzem. Jesienią dostał szansę w pucharowym spotkaniu z Politechniką Świętokrzyską Kielce. Przed rundą wiosenną zdecydował się nie wznawiać treningów ze względu na obowiązki. Jednak pod koniec sezonu Dominik dał się namówić na grę i pomógł drużynie w kilku spotkaniach. “Dziuła” tym samym również dołożył cegiełkę do sukcesu klubu.

Mariusz Fabjański
Jedna z najważniejszych postaci w ostatnich latach Zielono-Czarnych. “Fabjan” w rundzie jesiennej przeszedł do historii klubu. Osiągnął granicę 100 strzelonych bramek co należy nazwać nie lada osiągnięciem nawet na poziomie Klasy Okręgowej. Jesienią również pokazywał swoją skuteczność. Wiosną już nie miał na to żadnej okazji. Mariusz zrezygnował z dalszych boiskowych występów. Postawił na pracę szkoleniową w Akademii Piłkarskiej SKS Star Starachowice. Druga część rozgrywek nie przyniosła żadnej okazji by oglądać jego boiskowych popisów.

Bartosz Gębura
Jeden z fundamentów drużyny. Kapitan. Przybył do Staru przed sezonem 2018/2019. Od razu stał się bardzo ważną postacią zespołu jak i przywódcą defensywy. Postawa “Bobiego” w dużej mierze przyczyniła się do awansu Staru na poziom IV Ligi. Były zawodnik Spartakusa Daleszyce może się poszczycić jako jeden z niewielu faktem rozegrania wszystkich meczów w Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej od początku do końca. Jego dobra dyspozycja znalazła uznanie w województwie. Został powołany na turniej Regions Cup.

Emil Gołyski
Bardzo utalentowany zawodnik. Udowadniał to w juniorach Juventy Starachowice, której jest wychowankiem, a także w Starze. Młody wiek nie przeszkadzał mu by udowadniać spore umijętności. Środkowy pomocnik był kreatorem akcji ofensywnych. Znany jest również z tego, że jak na swoją pozycję strzelał sporo bramek. W przerwie zimowej był na testach w II-Ligowym Górniku Łęczna. Zaprezentował się tam solidnie. Mimo zainteresowanie ze strony klubu z wyższej ligi postanowił pozostać w Starze.

Bartosz Guz
Zawodnik występujący na boku obrony przybył do Staru w przerwie zimowej. Jesienią reprezentował IV-Ligową Olimpię Pogoń Staszów. Wiosną w Zielono-Czarnych wystąpił w trzynastu spotkaniach. O wiele częściej wychodził w pierwszej jedenastce. Zdarzało się również Bartkowi wstawać z ławki rezerwowych. Boczny obrońca Staru także dołożył cegiełkę do awansu Zielono-Czarnych o jeden poziom wyżej.

Maciej Horna
Niezwykle udany transfer Staru. Przybył latem do drużyny z Zenitu Chmielnik. Już od pierwszego meczu było widać, że Maciej będzie wiodącą postacią zespołu. Zawodnik ten niejednokrotnie pokazywał swoje duże umiejętności. Można powiedzieć, że skrzydłowy Starachowiczan był postrachem drużyn Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej 2018/2019. Mało tego Macieja należało nazwać bardzo skutecznym piłkarzem. W 30 kolejkach zdobył 19 bramek i znalazł się w czubie klasyfikacji strzelców.

Jakub Kalisz
Kapitan drużyny juniorów starszych. Utalentowany zawodnik. Postać bez, której trudno było sobie wyobrazić ekipę występującą w Centralnej Lidze Juniorów Starszych. Jakub również otrzymał swoje minuty na poziomie Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej. W zespole seniorów wystąpił w meczach przeciwko LZS-owi Samborzec czy Moravii Morawica.

Jakub Kania
Podobnie jak Emil Gołyski niezwykle utalentowany młody zawodnik. W całym sezonie z powodzeniem występował na dwóch pozycjach. Częściej miał okazję grać jako środkowy obrońca. Kilka spotkań rozegrał na swojej nominalnej pozycji jaką jest środek pomocy. Jakub również strzelił dość sporo bramek. Zasługuje to na uwagę z tego względu, że jest defensywnym piłkarzem. Jesień jednak była lepsza w wykonaniu tego zawodnika niż wiosna. Mimo to Jakub walnie przyczynił się do sukcesu.

Artur Kidoń
Ofensywny zawodnik z bardzo dobrymi liczbami. Popularny “Kajdi” przybył do Staru latem z Kamiennej Brody. Dla Artura jest to druga przygoda z Zielono-Czarnymi. Od początku sezonu stał się zawodnikiem pierwszego składu. Wychowanek Juventy Starachowice był również dość uniwersalnym piłkarzem w poprzednim już sezonie. Najczęściej grywał na skrzydle. Jednak były mecze, w których występował jako boczny obrońca czy napastnik. Wiosną był jednym z najskuteczniejszych zawodników swojego zespołu.

Patryk Kosztowniak
Wychowanek Zielono-Czarnych. Podobnie jak Marcin Chodniewicz długo występuje w Starze. Miniony sezon  Patryk można uznać za udany. Co prawda jesienią boczny defensor nie był zawodnikiem pierwszego składu. Wpływ na to miała z pewnością kontuzja oraz znakomita forma konkurentów. Wiosna dla Patryka była już bardzo dobra. “Koszti” był jednym z najrówniej grających zawodników w drugiej części sezonu. Jako jeden z niewielu zawodników może zapisać na swoje konto drugi awans o klasę wyżej w zespole Zielono-Czarnych.

Patryk Nawrot
Zawodnik drużyny juniorów starszych. W seniorach wystąpił dwukrotnie. Dostał szansę w doliczonym czasie gry wyjazdowym meczu ze Spartą Dwikozy. Rozegrał również pełne spotkanie ze Świtem Ćmielów.

Filip Niewczas
Jesienią zawodnik drugiego szeregu. Gdy jednak dostawał okazję do gry, starał się jak mógł. Wszystko się zmieniło w przerwie zimowej. Zawodnik został przestawiony na bok obrony. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Filip bardzo dobrze prezentował się w meczach sparingowych. Nagrodą była podstawowa jedenastka. Wiosną młody zawodnik w wielu meczach wychodził od pierwszej minuty. Swoimi występami Filip również pomógł klubowi awansować do IV Ligi.

Piotr Nowakowski
Również zawodnik juniorów starszych. W seniorach zagrał tylko raz. Dostał szansę przeciwko Piastowi Stopnica. Zagrał wówczas całą drugą połowę meczu.

Jakub Nowocień
Najbardziej uniwersalny zawodnik Zielono-Czarnych. “Skubek” występował na boisku jako boczny obrońca, środkowy obrońca, środkowy pomocnik oraz skrzydłowy. Dobry duch drużyny. Na boisku potrafi zmobilizować drużynę do walki. Jakub posiada również duże umiejętności piłkarskie, które niejednokrotnie pokazywał. Jest zawodnikiem, bez którego ciężko sobie wyobrazić pierwszy skład Zielono-Czarnych.

Dawid Pocheć
Bramkarz drużyny juniorów starszych. Zagrał tylko raz w seniorach. Jednak zaliczył wówczas świetny mecz przeciwko GKS-owi Rudki. Młody golkiper został rzucony na głęboką wodę. Pokazał się jednak z bardzo dobrej strony. Z pewnością tym występem udowodnił, że można na niego liczyć w przyszłości.

Kacper Podzielny
Również zawodnik grywający głównie w juniorach starszych. Mimo to miał okazję zaliczyć debiut seniorski. Miało to miejsce w starciu z Piastem Stopnica. Zagrał całą drugą połowę tego spotkania.

Damian Senderowski
Zawodnik mający ostatnio mnóstwo pecha. Niegdyś jeden z najlepszych stoperów w świętokrzyskich niższych ligach. Rozpoczął sezon jako rezerwowy ze względu na rehabilitację po kontuzji. Jesienią dostawał niedużo szans. Powodem tego były ciągnące się problemy zdrowotne. Gdy wydawało się, że wszystko ma się ku dobremu, Damian został brutalnie sfaulowany w meczu z Zenitem Chmielnik. Miało to wpływ, że dalsza część sezonu nie przyniosła “Senderowi” zbyt wielu minut. Wiosną zawodnik nie pojawił się ani razu na murawie. Zdecydował się na wyjazd zagraniczny.

Patryk Sieczka
Kolejny młody bramkarz w zestawieniu. Patryk rundę jesienną spędził głównie na ławce rezerwowych. Wszystko się zmieniło wiosną. Dobrymi, zimowymi sparingami golkiper wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. I od razu potwierdził swoją wysoką formę. Gdyby nie znakomita postawa Patryka, mecz ze Spartą Dwikozy mógłby się różnie potoczyć. W końcówce sezonu doznał jednak kontuzji i już ani razu nie pojawił się na murawie. Atutem młodego golkipera z pewnością jest refleks. Elementem nad, którym Patryk musi popracować jest chwyt piłki.

Miłosz Sokół
Wychowanek Juventy Starachowice. Głównie rezerwowy. Mimo to dostał sporo szans w zeszłym sezonie. Potrafił pokazać się z dobrej strony. Kilkukrotnie również występował jako zawodnik pierwszego składu. Na plus Miłoszowi należy zapisać ambicję. Młody zawodnik starał się jak mógł. Podobnie jak inni także dołożył cegiełkę do sukcesu klubu.

Michał Stachura
Zawodnik występujący w środku pola. Przybył do Staru latem ze Zdroju Busko Zdrój. Piłkarz, od którego trener Arkadiusz Bilski zaczynał ustalanie składu. Bardzo dobrze wykonywał swoją robotę. Runda jesienna była dla tego piłkarza lepsza niż wiosna. Z pewnością miała na to wpływ kontuzja na początku drugiej części sezonu. Michał również kilkukrotnie zapisał się na liście strzelców. Zdobył łącznie siedem bramek. Awans Staru do IV Ligi odbył się również przy dużym udziale “Pompka”.

Karol Strzelec
Zawodnik wchodzący z ławki rezerwowych. Występował także w drużynie juniorów starszych. Dzięki temu rozegrał sporo spotkań na przestrzeni całego sezonu. Pod koniec rozgrywek Karolowi udało się zdobyć nawet bramkę. Można to było nazwać w pewnym sensie formą nagrody.

Bartosz Szydłowski
Najbardziej utalentowany zawodnik wśród juniorów starszych, który ma szansę by w przyszłości zagrać wyżej. Rozegrał wiele spotkań na przestrzeni całego sezonu. Z jego usług korzystali zarówno Zdzisław Spadło jak i Arkadiusz Bilski. W pewnym momencie ze względu na brak odpoczynku zawodnik doznał kontuzji. Atutem “Szyszy” z pewnością jest szybkość. Zawodnik dysponuje również bardzo dobrą skutecznością. Strzela dużo bramek. Za swoje udane występy zbiera sporo pochwał.

Konrad Wójtowicz
Zawodnik, od którego wiele zależało. Reżyser środka pola. Po pobycie zagranicznym Konrad przed sezonem wrócił do Staru. Należał do bardzo ważnych zawodników. Trener również od niego zaczynał ustalanie składu. Na przeszkodzie pokazania pełni swoich możliwości stawały zawodnikowi kontuzji. Głównie przez nie “Szycha” wystąpił tylko w osiemnastu spotkaniach Kieleckiej Okręgówki.

Patryk Wróblewski
Piąty, młody bramkarz w zestawieniu. Zawodnik zespołu juniorów starszych. Podobnie jak Dawid Pocheć, Patryk został poproszony o pomoc zespołowi seniorów. Początkowo był rezerwowym. Jednak w dwóch spotkaniach dostał szansę występu. Podszedł do nich bez kompleksów. W obydwu stanął na wysokości zadania. Kilkukrotnie ratował swoją drużynę doskonałymi paradami.

Arkadiusz Zięba
Zawodnik, który w poprzednich latach występował w Starze. Zimą powrócił do klubu. Był głównie piłkarzem wchodzącym z ławki rezerwowych. Jednak kilka razy dostał szansę jako zawodnik pierwszego składu. Arek zawsze dawał coś od siebie. Dwukrotnie udało mu się umieścić futbolówkę w bramce przeciwnika. Podobnie jak Marcin Chodniewicz czy Patryk Kosztowniak może zapisać na swoje konto drugi awans w barwach Staru.

 

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.