Historia klubu

Star Starachowice – polski klub piłki nożnej powstały 26 marca 1926 roku. Obecnie występuje w Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej. Barwy starachowickiej drużyny składają się z dwóch kolorów: zieleni oraz czerni. Klub rozpoczął swoją działalność w 1926 roku w wyniku połączenia Feniksa i Orkana. Początkowo zespół nosił nazwę OMTUR, by po sześciu lat ponownie ją zmienić, tym razem na SKS. W tym samym czasie drużyna wywalczyła awans do Klasy A. Kolejne trzy sezony (1934/1935, 1935/1936, 1937/1938) Star wygrywał rozgrywki Klasy A kieleckiego podokręgu. Po tych małych sukcesach nastąpiła zmiana organizacji rozgrywek. Poprzez likwidację Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Kielcach zespół ze Starachowic został przydzielony do Warszawskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. 1939 rok przyniósł zwycięstwo w całych rozgrywkach, jednak na drodze awansu do Ligi Państwowej stanęła Legia Poznań. Po II Wojnie Światowej starachowicki zespół rozgrywał swoje mecze w mistrzostwach okręgu, a także w Klasie A, w której zajął piątą lokatę. 1948 rok przyniósł drugie miejsce we wcześniej wspomnianych rozgrywkach. Starachowiczanie dali się wyprzedzić jedynie Partyzantowi Kielce. Drużyna ta zdobyła o jeden punkt więcej od SKS-u. W następnym sezonie starachowicki zespół występował pod nową nazwą – Stal. Wartym odnotowania jest fakt, że również w tamtych rozgrywkach Starachowiczanie pewnie wygrali Klasę A. Sukces ten zagwarantował udział w barażach o awans do II Ligi. Niestety trzeba było przełknąć gorzką pigułkę. Starachowiczanie zajęli ostatnie miejsce w swojej grupie co spowodowało brak wywalczenia promocji do gry w wyższej klasie rozgrywkowej. W 1951 roku, poprzez kolejną reorganizację rozgrywek, Stal trafiła do III grupy II Ligi. Debiut na tym szczeblu rozgrywek okazał się jednak bardzo bolesny dla Starachowiczan. Można tak było nazwać porażkę z Górnikiem Wałbrzych 0:8. Na całe szczęście były to złe miłego początki. Stal na koniec rozgrywek zajęła 4 lokatę (na 8 ). Starachowiczanie rywalizowali min. z Budowlanymi Opole czy Górnikiem Zabrze, którego pokonali na własnym terenie 2:1. Następny sezon w wykonaniu Stali okazał nieco gorszy. Drużyna ubrana w Zielono-Czarne barwy zajęła 6 miejsce na koniec sezonu. Kolejne lata przyniosły następne reorganizacje, w wyniku których starachowicki zespół trafił do III Ligi. Występował w niej już jako Star. 1958 rok przyniósł utworzenie Klasy Okręgowej, która była najwyższym szczeblem rozgrywkowym w województwie kieleckim. Pierwszym sezon na tym poziomie Starachowiczanie zakończyli na trzecim miejscu. Zielono-Czarni doznali w ówczesnych rozgrywkach dwóch porażek. Lepsi od Staru okazały się dwa zespoły: Broń Radom oraz Granat Skarżysko Kamienna. Dwa sezony później Starachowiczanie nie mieli już sobie równych. Wygrali rozgrywki Klasy Okręgowej i zapewnili sobie udział w barażu o awans ze Slavią Ruda Śląska. Niestety górą okazali się piłkarze ze śląska. W 1965 roku również było bardzo blisko upragnionego awansu. Star po barażach miał tyle samo punktów co Lech Poznań. Koniecznym było rozegranie dodatkowego spotkania. Odbyło się ono 05.08.1965 na stadionie Klubu Sportowego Warszawianka. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1. W dogrywce bramki zdobywali już tylko piłkarze z Poznania. Zielono-Czarni po raz kolejny musieli jedynie obejść się smakiem. Następny rok przyniósł, można powiedzieć powtórkę z rozrywki. Starachowiczanom do awansu zabrakło tym razem strzelenia jednej bramki. Wracając do sezonu 1965/1966 Zielono-Czarni osiągnęli wówczas największy sukces w rozgrywkach Pucharu Polski. Wywalczyli awans do ćwierćfinału. Na przeszkodzie stanęła jednak drużyna Pogoni Szczecin, która okazała się lepsza od Staru. W sezonie 1966/1967 nastąpiła kolejna reorganizacja, która przyniosła Starowi występy w nowo utworzonej III Ligi. Od samego początku rozgrywek Zielono-Czarni należeli do ścisłej czołówki. W 1970 roku Starowi udało się wygrać swoją grupę i awansować do II Ligi. Pierwsze miejsce Zielono-Czarni zapewnili sobie już na trzy kolejki przed końcem sezonu. Drużyna prowadzona wówczas przez Pana trenera Włodzimierza Siecha osiągnęła zwycięski remis 1:1 w wyjazdowym starciu z Victorią Jaworzno. Sezon 1970/1971 Starachowiczanie występowali w II Lidze. Całe miasto żyło Starem. Zielono-Czarni rywalizowali wówczas z takimi firmami jak: Cracovia Kraków, Garbarnia Kraków, Hutnik Kraków, ŁKS Łódź, Odra Opole czy Zawisza Bydgoszcz. Nie byli to łatwi rywale. Star zakończył sezon na 11 miejscu. Utrzymanie udało się wywalczyć w samej końcówce rozgrywek wygrywając dwa spotkania u siebie. Rywalami byli: Hutnik Kraków (4:0) oraz Unia Racibórz (2:0). Obydwa te mecze były jednymi z najważniejszych w historii starachowickiej piłki. Kolejne lata Zielono-Czarni również spędzili na II-ligowych boiskach. W sezonie 1975/1976 Star zajął bardzo wysokie, trzecie miejsce. Zespół ze Starachowic prezentował bardzo dobrą formę w meczach na własnym stadionie, wygrywając aż dziewięć z nich. Gorzej było jednak na wyjazdach. Z obcych terenów Star trzy razy wracał z tarczą i osiem razy na tarczy. Największym sukcesem w historii starachowickiego futbolu było zajęcie drugiego miejsca II Ligi w sezonie 1978/1979. Star dał się wyprzedzić tylko słynnemu Górnikowi Zabrze, który awansował do I Ligi. Po tym historycznym wyczynie nastąpił jednak kryzys. W sezonie 1980/1981 Starachowiczanie zajęli ostatnie miejsce i tym samym po 11 letnim pobycie w II Lidze spadli do III Ligi. Na tym poziomie zespół powstały w 1926 roku występował w latach 1984-1987 oraz 1988/1989. Następnie kibice ze Starachowic musieli po raz kolejny przełknąć gorzką pigułkę, ponieważ ich zespół został zdegradowany do międzyokręgowej IV Ligi. Początek lat 90-tych był jeszcze gorszy. Drużyna grała w Klasie A. Po wielu latach spędzonych w poważnych ligach, w towarzystwie mocnych drużyn, Star trafił na peryferia futbolu. Dzięki wywalczonemu awansowi, od sezonu 1993/1994, Zielono-Czarni występowali w Klasie Okręgowej. Dwa sezony z rzędu Starachowiczanie zajmowali drugie miejsca na tym szczeblu rozgrywkowym. Dali się wyprzedzić Czarnovii/Błęktinym II Kielce oraz Orliczowi Suchedniów. Kolejny już kryzys klubu doprowadził do połączenia sił z KSZO II Ostrowiec Świętokrzyski. W sezonie 1998/1999 drużyna pod nazwą Star/KSZO II Starachowice zajęła pierwsze miejsce w Klasie Okręgowej i wywalczyła awans do IV Ligi. Na tym szczeblu rozgrywkowym Zielono-Czarni występowali już pod nazwą Star Starachowice. Jako beniaminek piłkarze z ul. Szkolnej radzili sobie wyśmienicie. Mogło to stanowić swojego rodzaju niespodziankę. Zielono-Czarni na koniec rozgrywek zajęli pierwszą lokatę i awansowali do III Ligi. Na przestrzeni kilkunastu lat był to olbrzymi sukces dla starachowickiego futbolu. Można było mieć małą nadzieję, że Zielono-Czarni powoli nawiążą do lat 70-tych i gry w II Lidze. Nic z tych rzeczy. Awans na ten poziom okazał się w kolejnych latach za swojego rodzaju gwóźdź do trumny. Mimo wywalczenia promocji do gry w III Lidze, w klubie nadal panował kryzys. Tym bardziej awans na ten szczebel można było uznać za naprawdę duży wyczyn. Przygoda Staru z III Ligą trwała tylko jeden sezon. Wyniki drużyny były lekko mówiąc kompromitujące. Po 34 spotkaniach Star zdobył 12 punktów. Wszystkie punkty zespół wywalczył w rundzie jesiennej. W przerwie zimowej z zespołu odeszli prawie wszyscy zawodnicy, a w ich miejsce przybyli piłkarze z niższych lig. Odbiło się to wiosną na dorobku punktowym, gdzie Zielono-Czarni ani razu nie byli w stanie zdobyć chociażby jednego oczka, notując w większości spotkań wysokie porażki. Tym samym Star zajął ostatnie miejsce i po roku przerwy wrócił w IV-ligowe szeregi.

W sezonie 2000/2001 na poziomie IV Ligi, który zakończył się sukcesem w postaci awansu klasę wyżej funkcję prezesa sprawował Pan Tadeusz Olchowik. W skład władz klubu wchodzili również były znakomity zawodnik Zielono-Czarnych Ryszard Bartosik oraz Edward Płusa. Obaj działacze piastowali funkcje wiceprezesów. Kierownikiem drużyny był natomiast Andrzej Turek. Podobny zarząd sprawował również pieczę nad Starem w pierwszej części sezonu 2001/2001 na poziomie III Ligowym. Jesień jednak zakończyła się fatalnie. Zarówno pod względem sportowym jak i finansowym. Star po pierwszej części rozgrywek zajmował ostatnie miejsce w tabeli III Ligi. Perspektywy na poprawę również nie były najciekawsze. W przerwie między rundami z powodów finansowych sporo mówiło się o wycofaniu klubu z rozgrywek, a nawet o likwidacji. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Gdy pojawiała się nadzieja na lepsze jutro to natychmiast gasła. Zwłaszcza gdy dochodziło do konkretów. Klub kilkukrotnie wracał do punktu wyjścia, którym był najczarniejszy scenariusz dla starachowickiego futbolu. Koniec, końców Star przystąpił do rundy wiosennej. Po drodze klub musiał jednak przezwyciężyć sporo trudności. Dzięki ludziom dobrej woli, którzy włożyli mnóstwo sił i pracy udało się je pokonać. Na niewiele przed rozpoczęciem rundy wiosennej skompletowano zarząd. Poprzedni podał się do dymisji. Nowym prezesem Zielono-Czarnych został ówczesny Prezydent Miasta Starachowice Pan Janusz Wierzbicki. Zarząd uzupełnili dwaj wiceprezesi: Artur Anduła (do spraw sportowych) oraz Sylwester Kwiecień (do sprawa organizacyjnych). Kierownikiem klubu został Tomasz Jackowki. Kierownikiem drużyny natomiast Mirosław Ciosk. Od razu trzeba powiedzieć, że człowiekiem orkiestrą w tym trudnym czasie był Artur Anduła. Na głowie wychowanka Staru w klubie było niemal wszystko. Nowe władze po pokonaniu problemów natury organizacyjnej stanęły przed kolejnym trudnym zadaniem. Na niewiele przed początkiem III Ligowej wiosny przyszedł czas na wybór nowego trenera oraz skompletowanie kadry. Ostatecznie nowym szkoleniowcem Staru został Marek Pastuszka z Ostrowca Świętokrzyskiego, który jesienią 2001 prowadził występujący w Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej Świt Ćmielów. Innym kandydatem na stanowisko trenera był Jan Lipiński. Udało się również zbudować skład na rundę wiosenną III Ligi. Praktycznie wszyscy zawodnicy spoza miasta występujący jesienią opuścili klub. Pozostali jedynie nieliczni min. Robert Cieciura, Dariusz Karwacki czy Wojciech Styczyński. Przysłowiowego tonącego okrętu nie opuścili również miejscowi piłkarze (Artur Anduła, Dariusz Anduła, Rafał Lipiński. Dzięki pomocy trenera Pastuszki do klubu dołączyło kilku zawodników z niższych lig (zespoły z okolic Ostrowca Świętokrzyskiego min. Cukrownik Włostów, Świt Ćmielów). Kadrę uzupełnili również piłkarze wracający z wypożyczeń oraz utalentowani juniorzy. Po rundzie jesiennej klub stał na straconej pozycji w walce o utrzymanie w III Lidze. Celem w zimę było dogranie sezonu do końca oraz budowa zespołu na przyszłe rozgrywki. Wiosna okazała się bolesna dla klubu. Star nie zdobył ani jednego punktu. Wszystkie mecze przegrał. Klub dograł sezon do końca jednak po drodze borykał się z problemami kadrowym. Wielokrotnie kadry meczowe uzupełniali rzuceni na głęboką wodę juniorzy. Dla utalentowanej młodzieży, która rywalizowała dotychczas w rozgrywkach juniorskich musiała mierzyć swoje siły na III Ligowych boiskach. W trakcie rundy nastąpiła zmiana w zarządzie klubu. Nowym prezesem został Mirosław Ciosk. Z owej funkcji zrezygnował Janusz Wierzbicki. Mimo to ówczesny Prezydent Starachowic zapowiedział, że nadal będzie pomagał klubowi. Innymi kandydatami na stanowisko prezesa byli główny sponsor Staru Tomasz Bujak oraz Tomasz Jackowski. To nie był jednak koniec zmian w klubie. W samej końcówce sezonu z funkcji trenera zrezygnował Marek Pastuszka. W ostatnich kolejkach drużynę prowadził Artur Anduła. Koniec sezonu III Ligi wiązał się z pytaniem co dalej z klubem. Walne zebranie przyniosło decyzję o przystąpieniu do rozgrywek IV Ligi. Prezesem pozostał Mirosław Ciosk. Mimo pogłębiających się problemów finansowych i organizacyjnych postanowiono by klub dalej mógł funkcjonować. Za cel postawiono utrzymanie na poziomie IV Ligi. Trenerem drużyny początkowo miał pozostałć Artur Anduła,. Ostatecznie wybór padł na Zbigniewa Siegmunda. Pod uwagę brano również kandydaturę Andrzeja Kaczewskiego z Łysicy Bodzentyn. Pan Andrzej postanowił jednak zostać w swoim ówczesnym klubie. W przerwie letniej Star rozegrał kilka spotkań sparingowych. Wyniki były różne. Zmiany zaszły również w kadrze. Zespół opuścili zawodnicy sprowadzeni przez Marka Pastuszkę pochodzący spoza miasta. Klub opuścili również Robert Cieciura, Wojciech Styczyński oraz rutynowany Dariusz Karwacki. W klubie pozostali bracia Andułowie, Dominik Kustra czy Rafał Lipiński. Do drużyny dołączyli głównie miejscowi zawodnicy, którzy wznowili treningi bądź występowali w klubach z niższych lig. Kadrę uzupełnili również juniorzy. Starachowiczan wzmocniło również dwóch zawodników spoza miasta: Arkadiusz Stachaczek oraz Sebastian Wojciechowski. Po spadku zderzeniu z IV Ligą również okazało się niezwykle bolesne. Starachowiczanie rozpoczęli sezon bardzo kiepsko. Po sześciu spotkaniach drużyna zdobyła zaledwie jeden punkt i zamykała ligową ligową tabelę. W trakcie rundy ze Staru odszedł trener Siegmund. Jego miejsce na stanowisku szkoleniowym zajął Tadeusz Nowak, legenda Staru Starachowice. Na szczęście dalsza część jesieni była już lepsza w wykonaniu Staru. Zielono-Czarni w siedemnastu spotkań pierwszej części sezonu zdobyli siedemnaście oczek co dało trzynastą lokatę. Ze względu na ograniczone możliwości klub nie mógł sobie pozwolić na wzmocnienia kadrowe zimą. Na niewiele przed rozpoczęciem wiosny miała miejsce nieprzyjemna sytuacja. Przed meczem sparingowym z Orliczem Suchedniów zastrajkowało kilku zawodników. Powód był oczywiście wiadomy. Zaległości finansowe. Pod tym względem sytuacja klubu nadal była niezwykle trudna. Ostatecznie konflikt udało się rozwiązać i strajkujący wrócili do treningów i gry. Druga część sezonu była podobna do pierwszej. Star zdobył jednak dwa punkty mniej co dało ich łączną liczbę 32. Niestety nie wystarczyło to do utrzymania klubu w IV Lidze. Czarny scenariusz niestety się sprawdził. Star zanotował drugi spadek z rzędu. Tym razem z IV Ligi do Klasy Okręgowej. Mimo pogłębiających się problemów różnej maści klub przystąpił do rozgrywek 2003/2004. Jak co sezon doszło również do sporych zmian. Nowym trenerem został dobrze znany starszym kibicom starachowickiego klubu Jerzy Glibowski. Szkoleniowiec stanął przed niełatwym zadaniem skompletowania kadry. Pan Jerzy ostro wziął się do pracy. Wśród trenujących pojawiło się sporo nowych twarzy. Nowy szkoleniowiec Staru odkurzył kilku zawodników. Treningi wznowili min. Grzegorz Stępień czy Mirosław Zieja. Ostatecznie drużynę wzmocnili zawodnicy, którzy wrócili po czasowym rozbracie z piłką, okoliczni piłkarze występujący w niższych ligach oraz juniorzy. Martwić mogły odejścia fundamentalnych postaci klubu. Bracia Andułowie postanowili przenieść się do Orlicza Suchedniów. Natomiast Dominik Kustra i Rafał Lipiński skorzystali z oferty Łysicy Bodzentyn. Również do wcześniej wspomnianego klubu z Suchedniowa trafił utalentowany Bartosz Zieliński. Niestety wiadomy kryzys finansowy szedł w parze z kryzysem sportowym. Klub po dwóch degradacjach z rzędu był na kolejnej drodze do spadku. Tym razem do Klasy A. Runda jesienna Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej 2004/2005 była kompletną klapą. Spore zmiany kadrowe nie przyniosły dobrego wyniku. Zielono-Czarni zakończyli jesień na przedostatnim miejscu. Widmo kolejnego spadku stanęło przed oczami klubu. W przerwie zimowej do Staru postanowili powrócić z Orlicza Suchedniów bracia Andułowie. Przyjście tych zawodników okazało się zbawienne dla Zielono-Czarnych. Rundę wiosenną Starachowiczanie rozpoczęli z nowym trenerem. Grającym. Został nim Artur Anduła. Zastąpił na tym stanowisku Jerzego Glibowskiego. Wiosnę Zielono-Czarni rozpoczęli znakomicie. Wygrali sześć spotkań z rzędu i szybko wydostali się ze strefy spadkowej. Koniec, końców klub zakończył sezon na szóstej lokacie co z pewności po tragicznej jesieni należało uznać za sukces. Starachowiczanie prezentowali się wiosną znakomicie. Koniec sezonu przyniósł jak co roku to samo pytanie. Co dalej ? Sytuacja klubu nie poprawiała się. Była coraz gorsza. Jednak rozgrywki sezonu 2004/2005 Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej wystartowały w składzie ze Starem Starachowice. Przed jego rozpoczęciem zaszły zmiany. Trenerem pozostał Artur Anduła. Kadra klubu na papierze wyglądała okazale. Jednak szkoleniowiec zespołu ostatecznie mógł liczyć na piętnastu – szesnastu zawodników. Do Staru w przerwie letniej dołączyli powracający wychowankowie Przemysław Jasztal oraz Paweł Kamiński. Mimo pogłębiających problemów Zielono-Czarni się nie poddawali. Klub był jednym z faworytów do awansu na IV-Ligowe boiska. Pod względem sportowym na pewno można było mówić w takich kategoriach. Jeśli chodzi jednak o organizację klub nie zasługiwał na to. Delikatnie mówiąc o tym aspekcie było po prostu krucho. Ze względów finansowych klub miał problemy z transportem na mecze wyjazdowe. Mimo kiepskiej sytuacji piłkarze na boisko robili swoje. Problemy natury organizacyjnej z pewnością w pewnym stopniu miało przełożenie na murawę. Star zakończył jesień na czwartym miejscu. Zielono-Czarni pogubili punkty w meczach z rywalami dolnych rejonów tabeli. Pożegnanie z kibicami nastąpiło 14 listopada 2004 roku. Starachowicki Klub Sportowy Star Starachowice rozegrał swój ostatni mecz w historii. Przeciwnikiem była Skała Tumlin. Zielono-Czarni wysoko ograli rywala 8:0. Mecz ten kończył zmagania pierwszej części sezonu. Klub stał nad przepaścią. Praktycznie tylko cud mógł uratować Star przed wycofaniem z rozgrywek. Sytuacja była niezwykle poważna. Kibice zdawali sobie sprawę do czego może dojść. Kolejne inicjatywy oraz rozmowy dotyczące prób ratowania klubu nie przynosiły optymistycznych skutków. Sytuacja była już krytyczna. Podczas zebrania członków w klubowej świetlicy po burzliwej dyskusji podjęto decyzję o jak najszybszym postawienie klubu w stan upadłości. Kolejne zebranie członków SKS Star miało definitywnie zakończyć funkcjonowanie Staru. 23 stycznia 2005 roku kibice Staru zorganizowali przemarsz ulicami miasta w celu obrony klubu przed likwidacją. Poprzedziły ją licznie porozwieszane nekrologi po całym mieście, apele w mediach oraz Internecie. Na czele manifestacji niesiono trumnę okrytą flagą w klubowych barwach. Nad głowami demonstrujących rozciągnięto olbrzymią Zielono-Czarną flagę. Skandowano różne okrzyki w obronie ukochanego klubu. W proteście wzięło udział ponad dwieście osób. Wśród demonstrujących znaleźli się zawodnicy będący chlubą drugoligowego Staru jak: Jerzy Anduła, Zdzisław Bielas, Tadeusz Nowak czy Wojciech Zeller. Próżno było szukać ówczesnego prezesa Tadeusza Lipskiego oraz członka zarządu Tomasza Jackowskiego. Obydwaj przebywali wówczas w Wielkiej Brytanii. Wśród osób biorących udział w przemarszu można było również zauważyć Krzysztofa Lipca. Uczestnicy protestu przeszli głównymi ulicami miasta do aż do Rynku. Kolejne zebranie nie przyniosło żadnego skutku. W sali Olimpia zgromadziła się spora liczba osób, w skład której wchodzili kibice czy zawodnicy. Z 82 członków na zebraniu pojawiło się zaledwie 26. W zebraniu udział wzięli również Prezydent Miasta Starachowice Sylwester Kwiecień oraz Prezes Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej Mirosław Malinowski. Jedna z ostatnich prób ratowania klubu przerodziła się w bezsensowną dyskusję podczas, której nie potrafiono ustalić porządku obrad. Podczas zebrania kibice odczytali list otwarty. Prezydent Starachowic obiecał pomoc klubowi w przypadku przedstawienia planu naprawczego. Jednak na ówczesną chwilę w Starze nie było ani programu ani praktycznie zarządu. Zebranie w ostrych słowach skrytykował Prezes ŚZPN Mirosław Malinowski, które nie zostało przygotowane merytorycznie  według statutu klubowego. Oberwało się również formalnemu zarządowi Zielono-Czarnych. Podczas zebrania padały pomysły o zawiązaniu nowego stowarzyszenia, które byłoby kontynuatorem tradycji będącego blisko likwidacji Staru. Piłkarze przeświadczeni o losie jaki spotka Zielono-Czarnych zaczęli szukać sobie nowych klubów. Artur Anduła, Dariusz Anduła, Konrad Tchurz oraz Radomir Tomski trafili do IV Ligowego Alitu Ożarów. Mimo stanu agonalnego klub nadal istniał. Na początku lutego Star miał rozegrać spotkanie sparingowe z Granatem Skarżysko Kamienna. Nie doszedł on jednak do skutku. Zielono-Czarni nie byli w stanie skompletować zespołu. Koniec, końców stało się to co miało się stać. Starachowicki Klub Sportowy Star Starachowice został postawiony w stan upadłości. Drużyna została wycofana z rozgrywek Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej. Przez pół roku Starachowice nie miały drużyny seniorskiej. Latem 2005 roku do rozgrywek Klasy A zgłoszone Juventę/Star Starachowice. Człon Star służył w celach marketingowych. Kibice Staru przez pewien czas pojawiali się na meczach by dopingować swój zespół. Jednak na początku wiosny sezonu 2006/2007 przestali wspierać swój zespół w wyniku konfliktu. Sympatycy Zielono-Czarnych mieli przeświadczenie o zepchnięciu na boczny tor nazwy Star. Kilka dni później od nazwy klubu odłączono człon Star i pozostała sama Juventa. Niedługo później Zielono-Czarni wrócili do łask. Na bardzo ważnym zebraniu pierwszego kwartału 2007 roku dzięki licznemu gronu kibiców oraz działaczy powołano życia Miejski Klub Sportowy Star Starachowice.  Jako kontynuatora tradycji nieistniejącego już SKS-u Star Starachowice. Swój pierwszy sezon po reaktywacji drużyna rozpoczęła od rozgrywek Świętokrzyskiej Klasy A Grupy II. Zespół został złożony z byłych piłkarzy SKS-u Star, juniorów oraz zawodników występujących w amatorskich rozgrywkach piłkarskich. Swój pierwszy rok funkcjonowania klub mógł zakończyć wywalczeniem awansu do Klasy Okręgowej. Ostatecznie celu tego nie udało się zrealizować. W kolejnych latach klub nadal występował na poziomie Klasy A.

Przełomowy okazał się sezon 2012/2013. Zielono-Czarni wówczas wywalczyli awans do wcześniej wspomnianych rozgrywek Kieleckiej Okręgówki. Starachowiczanie zajęli drugie miejsce w swojej grupie Klasy A. Awans Zielono-Czarnych należało nazwać dużym sukcesem gdyż zarówno sytuacja finansowa jak i organizacyjna klubu nie były najlepsze. Pierwszy sezon w wyższej klasie rozgrywkowej nie był udany dla starachowickiego klubu. Drużyna do samego końca walczyła o utrzymanie w lidze. Ostatecznie cel udało się osiągnąć i Star pozostał w Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej. W przerwie letniej pomiędzy kolejnym sezonem doszło do znaczącego wydarzenia, które miało wpływ na dalsze lata funkcjonowania starachowickiego klubu. Na walnym zebraniu wybrano nowy zarząd na czele, którego stanął Emil Krzemiński. Pierwszym sukcesem nowych władz było nakłonienie do współpracy drugiego klubu ze Starachowic – Juventy. Dzięki temu do Staru przybyła spora grupa zawodników min. Krzysztof Chatys, Karol Garbala czy Piotr Kiełek, a także trener Zdzisław Spadło mocno związany w przeszłości ze Starem. Poprzednie lata pokazały, że współpraca pomiędzy klubami z różnych względów była nie do zrealizowania. Mimo wielu trudności sytuacja w klubie poprawiała. Zarówno organizacyjna jak i finansowa. Władze na czele z prezesem wykonywały bardzo mozolną i ciężką pracę by klub funkcjonował coraz lepiej. Sezon 2014/2015 drużyna zakończyła zajęciem siódmego miejsca w Świętokrzyskiej Klasie Okręgowej. Najwyższego od momentu reaktywacji klubu. Kolejne rozgrywki przyniosły jeszcze większy sukces. Działacze wykonali kolejny krok naprzód. Do drużyny dołączyło kilku zawodników z powiatu starachowickiego, którzy w przeszłości byli związani z Juventą. Po rezygnacji Zdzisława Spadło trenerem została jedna z ikon Staru – Artur Anduła. Zielono-Czarni pod wodzą „Andzi” byli bliscy wywalczenia awansu do IV Ligi. Jak co roku kolejne rozgrywki (2016/2017) przyniosły następne kroki do przodu. Pierwszym niezwykle ważnym wydarzeniem było 90- lecie Staru Starachowice. Na jubileusz do Starachowic przyjechał słynny Widzew Łódź. Mecz pomiędzy obiema drużynami uczcił wspomniany jubileusz Zielono-Czarnych. Spotkanie zakończyło się wygraną Łodzian 6:0. Przed sezonem do drużyny dołączyło kilku dobrze znanych zawodników w województwie świętokrzyskim min. Szymon Gryz, Mariusz Jaros czy Tomasz Wróblewski. O awansie nikt głośno nie mówił. Jednak każdy po cichu miał nadzieję, że w obecnej wówczas sytuacji jest to możliwe do zrealizowania. Niestety nie udało się tego zrobić. Star zajął siódme miejsce ze sporą stratą do czołówki. Wpływ na to miały min. problemy kadrowe. Kolejny sezon niósł za sobą kolejne nadzieje. Współpraca pomiędzy Starem, a Juventą coraz bardziej się zacieśniała. Przed rozpoczęciem rozgrywek szeregi Zielono-Czarnych wzmocniło kilku młodych zawodników Żółto-Niebieskich, którzy ukończyli wiek juniora min. Mateusz Duda czy Piotr Serwicki. Nowym trenerem został Tomasz Siczek, w przeszłości piłkarz Staru na poziomie IV oraz III Ligi. Po nieudanej rundzie jesiennej szkoleniowcowi podziękowano za współpracę. W przerwie zimowej działacze Staru wybrali nowego trenera. Został nim Arkadiusz Bilski. Star poprzez zatrudnienie Pana Arkadiusza po raz kolejny pokazał, że klub nie stoi w miejscu tylko cały czas idzie naprzód. Z roku na rok zmierzał ku coraz większemu profesjonalizmowi. Poprawiała się wcześniej wspomniana sytuacja organizacyjna jak i finansowa. Starania zarządu przynosiły efekty w zdobywaniu kolejnych sponsorów. Władze klubu swoimi siłami wyremontowali szatnię dla swojej drużyny, której wcześniejszy stan pozostawiał sporo do życzenia. Również poprawiły się sprawy sprzętowe. Poprzednie lata pokazały, że bywało z tym różnie. Obecnie drużyna jest wyposażona w kilka kompletów strojów meczowych, oraz treningowych, dresów, koszulek reprezentacyjnych czy piłek. Również dzięki swojej zawziętości i pracy władze swoimi siłami zmieniły wystrój siedziby klubu. Na początku 2018 roku nastąpiło kolejne przełomowe zdarzenie w historii Miejskiego Klubu Star Starachowice. Sponsorem drużyny została potężna firma – Specjalna Strefa Ekonomiczna Starachowice. Wsparcie to miało pomóc Starowi w uzyskaniu coraz lepszych wyników, a co za tym idzie upragnionego awansu. Jednak strata punktowa z rundy jesiennej była zbyt duża do odrobienia. Mimo to Starachowiczanie do końca walczyli o promocję do gry klasę wyżej. Ostatecznie Zielono-Czarni zajęli trzecie miejsce. Sezon 2018/2019 od samego początku układał się bardzo dobrze dla klubu. Pierwszym ważnym wydarzeniem było wybranie nowych-starych władz na kolejną kadencję. Po drugie drużyna została wzmocniona uznanymi zawodnikami, na których przyjście duży wpływ miała osoba trenera Arkadiusza Bilskiego. Po trzecie co bardzo ważne Star zgłosił do rozgrywek Świętokrzyskiej Ligi Juniorów Starszych drużynę młodzieżową pod nazwą Star/Juventa Starachowice. Ukłony należą się po raz kolejny dla Juventy, dzięki której udało się wykonać kolejny krok podczas współpracy. Sparingi pokazywały, że zespół idzie w dobrym kierunku. Runda jesienna tylko to potwierdziła. Starachowiczanie po pierwszej części sezonu znajdowali się na pozycji lidera tabeli Świętokrzyskiej Klasy Okręgowej 2018/2019. Zielono-Czarni zdobyli aż 43 punkty. 14 meczów podopieczni trenera Bilskiego wygrali i tylko jeden zremisowali. Duży sukces odniosła również młodzieżowa drużyna, która awansowała do wiosennych rozgrywek Makroregionalnej Ligi Juniorów Starszych. Podopieczni Zdzisława Spadło i Artura Mikosa będą się mierzyć z taki ekipami jak min. Garbarnia Kraków, Motor Lublin czy Resovia Rzeszów. Niezwykle ważnym akcentem zamykającym 2018 rok było otwarcie boiska ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Szkolnej 14. Nowy obiekt to krok w rozwoju piłki nożnej w Starachowicach. Dzięki temu wszystkie zespoły z miasta mają gdzie trenować zimą i rozgrywać spotkania sparingowe. Ostatecznie Star Starachowice po 16 latach przerwy wywalczył awans do IV ligi, w której obecnie gra i jako beniaminek spisuje się bardzo dobrze.

 

ZARZĄDY KLUBU od 2001 roku

 

SEZON 2000/2001 (IV LIGA)

Tadeusz Olchowik – Prezes

Ryszard Bartosik – Wiceprezes

Edward Płusa – Wiceprezes

 

SEZON 2001/2002 (III LIGA JESIEŃ)

Tadeusz Olchowik – Prezes

Ryszard Bartosik – Wiceprezes

Edward Płusa – Wiceprezes

 

SEZON 2001/2002 (III LIGA WIOSNA)

Janusz Wierzbicki – Prezes (zrezygnował w trakcie rundy)

Mirosław Ciosk – Prezes (w trakcie rundy)

Sylwester Kwiecień – Wiceprezes do spraw sportowych

Artur Anduła – Wiceprezes do spraw organizacyjnych

Tomasz Jackowski – Kierownik klubu

Mirosław Ciosk – Kierownik drużyny

 

SEZON 2002/2003 (IV LIGA)

Mirosław Ciosk – Prezes

 

SEZON 2003/2004 (V LIGA)

Tadeusz Lipski – Prezes

 

SEZON 2004/2005 (V LIGA)

Tadeusz Lipski – Prezes

Tomasz Jackowski – Członek zarządu

 

SEZON 2007/2008 (KLASA A)

Mirosław Szwugier – Prezes

Marcin Góźdź, Włodzimierz Orkisz, Andrzej Pruś, Kamil Tchurz

 

SEZON 2008/2009 (KLASA WIOSNA)

Daniel Falkiewicz – Prezes

Konrad Rączka – Wiceprezes do spraw organizacyjnych

Artur Stachura – Wiceprezes do spraw sportowych

Radosław Hyrowski – Członek Zarządu

Łukasz Zielonka – Członek Zarządu

SEZON 2011/2012 (KLASA A WIOSNA)

Jan Lipiński  – Prezes

Artur Brudka – Wiceprezes do spraw finansowych

Maciej Kowalski – Wiceprezes do spraw organizacyjnych

Tomasz Jackowski – Sekretarz

Mirosław Ciosk – Członek zarządu

Marcin Krawczyk – Członek zarządu

Rafał Lipiński – Członek zarządu

Jacek Małecki – Członek zarządu

 

OD LIPCA 2014 DO GRUDNIA 2016

Emil Krzemiński – Prezes

Emilia Celary – Wiceprezes do spraw finansowych

Michał Charczuk – Wiceprezes do spraw organizacyjnych

Jacek Adamczuk – Sekretarz

 

OD GRUDNIA 2016 DO LIPCA 2018

Emil Krzemiński – Prezes

Rafał Obrębski – Wiceprezes do spraw finansowych

Michał Charczuk – Wiceprezes do spraw organizacyjnych

Kamil Kramek – Sekretarz

 

OD LIPCA 2018

Emil Krzemiński – Prezes

Rafał Obrębski – Wiceprezes do spraw finansowych

Michał Charczuk – Wiceprezes do spraw organizacyjnych, Sekretarz

 

KLASY ROZGRYWKOWE

2000/2001 – IV Liga

2001/2002 – III Liga

2002/2003 – IV Liga

2003/2004 – V Liga

2004/2005 – V Liga

2007/2008 – Klasa A Grupa II

2008/2009 – Klasa A Grupa II

2009/2010 – Klasa A Grupa I

2010/2011 – Klasa A Grupa II

2011/2012 – Klasa A Grupa II

2012/2013 – Klasa A Grupa II

2013/2014 – Klasa Okręgowa

2014/2015 – Klasa Okręgowa

2015/2016 – Klasa Okręgowa

2016/2017 – Klasa Okręgowa

2017/2018 – Klasa Okręgowa

2018/2019 – Klasa Okręgowa

2019/2020 – IV liga